Ten weekend był bardzo ciekawy
Latanie po sklepach remontowych, Noc Muzeów, Eurowizja, tydzień temu Piknik Naukowy na Stadionie. Tak właśnie spędzić można było weekend w Warszawie.
Wczoraj w nocy byłam w Muzeum Wojska Polskiego. Umówiłam się ze znajomymi i było zabawnie. Teksty typu: wciągniemy brzuchy, gdy pan zastanawiał się, czy jeszcze jest miejsce czy puścić nas w kolejnej grupie do środka.
Wsiadłam do dwóch samolotów: militarnego Jak weszłam do pierwszego samolotu - militarnego zdziwiłam się, że mają plazmę, bo taki stary ten samolot. A w tym drugim rządowym było bardzo przytulnie ( czerwone siedzenia), trzy rzędy a na przodzie miejsca dla ważniaków - fotele z białej skóry lub eko skóry i oczywiście też plazma.i Rzeczypospolitej polskiej. I okazało się, że ten samolot
Rzeczypospolitej polskiej to ten który godzinę przed Prezydentem Lechem
Kaczyńskim wylądował w Smoleńsku przed katastrofą. I tutaj był problem, zanim się zorientowałam że ten głos męski to facet który opowiadał o dniu katastrofy, było koniec. Po prostu słyszałam głos, i pod koniec nawet jak się wsłuchałam to słyszałam co ten pan mówi, ale nie zwróciłam na to uwagi, myślałam, że chłopak przed nami coś tam gada do dziewczyny.
Potem poszliśmy na grochówkę, ja na herbatę i pojechaliśmy do Fabryki Wedla, ale nie było szans na wejście do środka. Więc poszliśmy na gorącą czekoladę 12zł kubek i gofra. Był problem z dojazdem do domu, ale uratowała nas druga linia metra.
Komentarze
A noc muzeów również spędzałam aktywnie, ale że tak powiem, po drugiej stronie barierki zapewniając zwiedzającym atrakcje ;).